Uwielbiam curry pod każdą postacią😍 Po pierwsze ze względu na szybkość przygotowania, po drugie za smak i po trzecie za mnogość różnych kombinacji.
Aromatyczny sos można podać z warzywami, mięsem, rybami czy serem😵. Za każdym razem smakuje inaczej, ale równie intrygująco i pysznie!
Ze względu na moje upodobanie do próbowania różnych kuchni, bardzo często testuje różne restauracje. Jako, że mieszkam w Warszawie mam ogromny wybór fajnych knajpek indyjskich. To w jednej z nich wypróbowałam wersję bez mięsa ale z soczewicą i zasmakowała mi tak bardzo, że na stałe zagościła w moim domu 😀. Moja wersja curry oprócz soczewicy zawiera jeszcze kalafior i szpinak. Ten aromatyczny sos podałam z ryżem. Często spotykam się również z chlebkami naan także również sprawdzą się idealnie (przepis na chlebki naan już wkrótce 😉).
Zapraszam do testowania!
Składniki:
- Pół szklanki zielonej soczewicy (może być również brązowa- czerwona nie jest odpowiednia, ponieważ po ugotowaniu robi się zbyt miękka i rozpada się)
- różyczki z połowy kalafiora
- 400 g szpinaku świeżego
- cebula
- Łyżka oleju (u mnie olej kokosowy)
- 5 łyżek jogurtu naturalnego
- 2 łyżki dobrej jakości mieszanki curry (dodając 2 łyżki, sos curry będzie ostry- jeżeli nie lubicie takich potraw polecam dodać łyżkę i w razie potrzeby dodać więcej. Moja mieszanka ma w składzie kolendrę, kminek, kurkumę, chilli, kozieradkę, czosnek, liść laurowy, koper, pieprz, imbir i mak)
- Łyżeczka kuminu, sól, pieprz
- Sok z połowy cytryny
Wykonanie:
Soczewicę ugotować wg. instrukcji na opakowaniu (u mnie należało namoczyć soczewicę przez 30 min. a później gotować ją przez kolejne pół godziny). Do wrzącej wody wrzucić różyczki kalafiora i gotować przez 5 min. Po tym czasie odcedzić. Na patelni rozgrzać olej, następnie smażyć na nim pokrojoną w kosteczkę cebulę do zarumienienia (ok.2-3 min.) po tym czasie dodać szpinak, przyprawy, sok z cytryny i blanszować jeszcze ok. 2-3 min. Wymieszać z kalafiorem i ugotowaną soczewicą, doprawić do smaku. Wystudzić, dodać jogurt i bardzo delikatnie podgrzać (Należy wystudzić warzywa by jogurt nie zwarzył się. Jeżeli używacie śmietany bądź mleczka kokosowego, problem ten nie powinien występować 🙂 ). Podawać np. z ryżem lub chlebkiem naan.
Smacznego!

Boskie
Dziękuję 🙂 Polecam spróbować 😀