Sernik kokosowo-Daktylowy Bounty

bounty

Mój nowy, pyszny eksperyment – sernik kokosowo-daktylowy Bounty 😀 Często pojawiają się u mnie serniki (np. Sernik z truskawkami czy tort serowy bez pieczenia). Jest to mój ulubiony rodzaj ciasta i chyba nie ma nadziei, by coś w tej kwestii miało się zmienić. Równie często lubię inspirować się popularnymi batonami (np. czekoladką Kinder Country na podstawie której zrobiłam Torta oraz pyszne Muffinki). Dziś na tapecie kolejny popularny baton, którego zna chyba każdy – wypełniony kokosem, oblany czekoladą … tak, tak dziś czas na Bounty.

Sernik kokosowo-daktylowy Bounty w mojej wersji jest oczywiście zdrowszym odpowiednikiem, natomiast na pewno nie brakuje mu niczego, jeżeli chodzi o smak… Ciacho jest pyszne mimo, że nie ma w nim grama cukru ani pszenicy 🙂 Spód to mieszanka kakao, orzechów i suszonych owoców, na to pyszna masa serowa z daktylami i kokosem a to wszystko oblane gorzką, dobrej jakości czekoladą!

Specjalnie dodaje to ciasto dziś, by każdy, kto nie ma pomysłu na weekendowe słodkości, mógł go jeszcze w tym tygodniu skosztować 😀 Mówię Wam, warto!

Składniki:

na spód

  • 150 g mieszanki studenckiej (w mojej znajdowały się migdały 40% (60 g.), orzechy nerkowca 40% (60 g.) oraz żurawina (30g)).
  • 80 g daktyli
  • kopiasta łyżka kakao
  • łyżka oleju kokosowego

na masę serową

  • puszka mleczka kokosowego
  • 1 kg twarogu trzykrotnie mielonego (może być taki gotowy na sernik)
  • 600 g daktyli
  • 200 g wiórek kokosowych
  • 6 łyżek żelatyny
  • pół szklanki gorącej wody

na polewę

  • 100 g dobrej jakości, gorzkiej czekolady (polecam taką min. 70% kakao)
  • 1/3 szklanki wody/mleka

Wykonanie:

Spód

Daktyle namoczyć w gorącej wodzie. Odstawić na godzinę. Po tym czasie odlać wodę, dodać mieszankę orzechowo-żurawinową, kakao, olej i wszystko zblendować (ja używam do tego rozdrabniacza). Przełożyć na wyłożoną papierem do pieczenia tortownicę, ugnieść, by powstał płaski płat ciasta i przełożyć do lodówki.

Masa serowa

Daktyle namoczyć we wrzącej wodzie. Odstawić na godzinę. Po tym czasie odlać wodę a w miejsce wody wlać mleko kokosowe. Wszystko zblendować na gładką masę. Przelać do większej miski. Dodać twaróg, wiórka kokosowe i wszystko dokładnie wymieszać. Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie i przelać do masy serowej. Ponownie wszystko bardzo dokładnie wymieszać.

Przelać na orzechowy spód i chłodzić w lodówce do momentu, aż masa stężeje (najlepiej zostawić na noc w lodówce).

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z mlekiem/wodą. Wylać na sernik i ponownie włożyć do lodówki do stężenia.

Smacznego!

Sernik kokosowo-daktylowy Bounty
Sernik kokosowo-daktylowy Bounty
More from Ewelina Burdzy

Żytnie pampuchy z sosem truskawkowym

😍Truskawkowe love😍 trwa w najlepsze i dziś objawia się w postaci pysznego sosu,...
Czytaj więcej